1. Definicja, wprowadzenie i rys historyczny
Sprawca na miejscu przestępstwa pozostawia zawsze po sobie jakiś ślad. Musi przecież gdzieś się przemieszczać, być w coś ubrany, spocić się, dotykać różnych przedmiotów, np.: usiąść na krześle, czy rozeprzeć się wygodnie w fotelu, a ostatecznie zostawić swój zapach. Wystarczy zaledwie ślad taki prawidłowo pozyskać. Tylko jego odrobinapozwala odkryć kto popełnił przestępstwo. Tylko tyle i aż tyle …
Zagrożenie przestępczością skłania do poszukiwania, a następnie doskonalenia różnych metod identyfikacji sprawców przestępstw. Osmologia jest to jedna z najmłodszych w naszym kraju dziedzin kryminalistyki. Wykorzystuje ona specjalnie wytresowane psy do identyfikacji osób na podstawie śladów zapachowych pozostawionych przez nie na różnych podłożach i przedmiotach.
Dyscyplina, o której mowa, mimo swej burzliwej historii, jest w dalszym ciągu jedną z najmłodszych dziedzin kryminalistyki. Wykorzystuje ona specjalnie wytresowane psy do identyfikacji osób na podstawie śladów zapachowych pozostawianych na różnych podłożach i przedmiotach. Wcześniejsze usytuowanie tej problematyki w szkołach policyjnych i wydziałach kryminalnych, ze względu na brak profesjonalnego zaplecza naukowo-badawczego, spychało ją automatycznie na pogranicze nauk sądowych. Nie miała przez to szans na szeroką weryfikację proponowanych rozwiązań przez poważne ośrodki naukowe. Wynikająca z powyższego hermetyczność problematyki wykluczała również podjęcie naukowej dyskusji nad jej założeniami. A nie trzeba obecnie nikogo przekonywać, że tylko szeroka, a zarazem merytoryczna dyskusja na temat tej metody z pewnością wychodzi jej na dobre. Z jednej strony rzuca szersze światło na jej ewentualne niedoskonałości, a z drugiej pozwala na skuteczne wyjaśnianie formułowanych wątpliwości. Wprowadzenie tej metody do kryminalistyki usunęło większość wcześniej napotykanych barier.
Polską osmologię charakteryzuje własna i całkowicie niepowtarzalna historia. Dużo rzadziej używa się takich terminów, jak: „odorologia” i „olfaktronika”, które uznawane są za dużo mniej trafne zarówno na gruncie języka polskiego, jak i teorii oraz praktyki kryminalistycznej.
Z historycznego punktu widzenia warto wspomnieć, że w latach 60-tych ubiegłego stulecia podejmowano próby identyfikacji zapachów przy użyciu psów. Trzeba zwrócić uwagę na pewną właściwą dla tamtego okresu czasu osobliwość, a mianowicie to, z jaką szczególną wagą podchodzono do techniki rozpoznawania zapachów ludzi (zachowanie psa, sposób ułożenia osób, odległości osób od siebie, itp.), sprowadzając jednocześnie istotę ludzką do roli bezprawnego obiektu badań. Tak, czy tak - postępowanie to, wiązać się musiało z poniżeniem ludzkiej godności.
Faktyczną cezurą dla osmologii było wprowadzenie w 1992 r. do policyjnego stosowania „Wytycznych dotyczących zabezpieczania, przechowywania i rozpoznawania śladów zapachowych ludzi metodą „K”. Była to pierwsza w polskiej kryminalistyce próba uregulowania algorytmów działań związanych z tego typu badaniami. Wcześniej pisano nawet o „swoistym analfabetyzmie kynologicznym”, zwracając uwagę, że występował on nawet u przewodników psów służbowych. Życzyć sobie tylko wypada, aby historia nie zatoczyła w tym obszarze tragicznego koła. Analizując zaś wiele współczesnych doniesień nie wiadomo, czy obawy te dziś właśnie nie ulegają ziszczeniu. Metoda, o której mowa stosowana jest przez polską Policję (i dziś w zasadzie tylko Policję) od ponad dwudziestu lat. Warto wiedzieć, że wymagała w krótkim czasie podjęcia i realizacji szeregu przedsięwzięć, które powinny dziś funkcjonować w postaci pełnego i wzajemnie uzupełniającego się systemu. Kształtowanie tego systemu wymagało równoległego wypracowania nie tylko szczegółowych procedur badawczych, ale również realizacji i wdrażania prac badawczo-rozwojowych, jak i kształcenia kandydatów na biegłych oraz weryfikację uzyskiwanych wyników badań, itp. Nie mniej intensywnie rozwijany był proces przygotowania „narzędzi badawczych” (psów) i kształcenia przewodników psów (techników osmologii). Istotnym modyfikacjom uległa metodyka doboru, tresury i kontroli sprawności użytkowej psów wykorzystywanych w badaniach osmologicznych. Doniosłą rolę w tym zakresie odegrało w latach 1995-96 szkolenie instruktorów tresury psów na Węgrzech. Kompilacja doświadczeń wyniesionych ze szkolenia węgierskiego i doświadczeń wynikających z pracy laboratoriów krajowych pozwoliła na opracowanie unikatowej metodyki przygotowania psów do badań osmologicznych.
Celem niniejszego rozdziału będzie próba spojrzenia niejako z boku na współczesne regulacje odnoszące się do problematyki będącej przedmiotem opracowania oraz próba skonfrontowania wypracowanych kiedyś planów jej rozwoju ze współczesną rzeczywistością. Analiza zostanie głównie oparta o dokumenty przygotowane przez CLKP regulujące procesy zabezpieczania materiału dowodowego, pobierania materiału porównawczego, na procesie badawczym kończąc. Opracowanie unikać będzie „wysublimowanego” języka normy jakościowej, który generalnie, prowadzić może do nieczytelności dokumentacji, budując wręcz jej pseudonaukowość. A warto tylko dodać, że problematyka zarządzania jakością badań nie jest autorowi niniejszego opracowania zupełnie obca.
2. Podstawy identyfikacji
Źródło zapachu ludzkiego upatrywane jest przede wszystkim w wydzielinie zwanej potowo-tłuszczową. Nie powinno to budzić wątpliwości, szczególnie w kontekście - genetycznego warunkowania składu lotnych metabolitów znajdujących się w tejże wydzielinie. Jeszcze do niedawna niepowtarzalność zapachu człowieka dowodzono pośrednio, twierdząc, że skoro na zapach wpływają geny odpowiedzialne za system immunologiczny człowieka (MHC/HLA), to z faktu, jak trudno dobrać dawcę organu o zgodnym kompleksie tkankowym, wnioskowano o indywidualności zapachu człowieka. J. Wójcikiewicz dodaje, że najnowsze badania przy użyciu chromatografu gazowego ze spektrometrem masowym (GC/MS) wykazały, że zapach ludzki jest kombinacją składników wspólnych dla każdego człowieka, choć w różnym natężeniu, oraz składników właściwych tylko dla pewnych osób. Ustalono również, że zmienność międzyosobnicza zapachu jest znacznie większa niż zmienność wewnątrz osobnicza. Wskazane tezy znajdują swoje potwierdzenie w praktyce badań osmologicznych. Dotychczas znane są w literaturze co najmniej trzy niezależne doniesienia (w tym jedno krajowe) dotyczące badań zapachów ludzkich bliźniąt monozygotycznych (jednojajowych) - czyli organizmów najbardziej zbliżonych do siebie pod kątem genetycznym. Wyniki tychże badań dowodzą, że specjalnie wytresowane psy są w stanie zróżnicować zapachy tychże bliźniąt. Okazało się również, że zapach ludzki jest znacznie trwalszy niż wcześniej przypuszczano, a mianowicie psy są w stanie identyfikować taki właśnie zapach nawet z pozostałości po eksplozjach materiałów wybuchowych oraz pożarach.
3. Zasady identyfikacji
Zapach jest wrażeniem zmysłowym wywołanym przez pobudzenie receptorów węchowych substancjami lotnymi. Przyjmuje się, że największe znaczenie dla odbioru wrażeń zmysłowych (zapachu człowieka) mają lotne kwasy tłuszczowe (alifatyczne). Różnice w jakościowym i ilościowym składzie substancji warunkujących zapach człowieka lub zwierzęcia decydują o jego indywidualności. Właściwość charakteryzująca natomiast pod jakimś względem jedną istotę żywą, jej czynność, rzecz albo stan określana jest mianem indywidualnej cechy identyfikacyjnej i w związku z tym przyjąć można, że informacje zawarte w śladach zapachowych zabezpieczanych na miejscach zdarzeń doprowadzić mogą do identyfikacji indywidualnej osoby.
Mówiąc o śladach zapachowych należy zaznaczyć, że pojęcie to nie znajduje do końca swojego odniesienia do specyficznych struktur chemicznych, Jest to bardziej funkcjonalne pojęcie, które związane jest z organizmami żywymi i dotyczy ono wyłącznie tych cząsteczek lub ich układów, które zdolne są do wywołania wrażenia węchowego („obrazu węchowego”). Zapach tworzą cząsteczki, które odparowały bądź wysublimowały z powierzchni lub wnętrza substancji. Dlatego też ślady zapachowe, uwzględniając jeden z podstawowych podziałów śladów kryminalistycznych, którego kryterium stanowi stopień zorganizowania materii, zalicza się do m.in. śladów substancjalnych (materialnych).
Wrażenia węchowe mogą tworzyć tylko te cząsteczki, których przymiotem jest „lotność”. One bowiem mogą docierać do błony śluzowej nabłonka węchowego, lecz tylko niektóre spośród nich samodzielnie lub w określonych wzajemnych układach mogą wywoływać impulsację receptorów węchowych. Lotne kwasy tłuszczowe, o których mowa występują zarówno we krwi i w wydzielinach skóry zarówno człowieka jak i innych ssaków. Istota odbierania wrażeń węchowych polega na pobudzeniu receptorów nabłonka węchowego pod wpływem substancji chemicznych zawartych w przechodzącym przez jamę nosową powietrzu. Bodźce typu chemicznego odbierane przez zmysł węchu różnią się od bodźców wzrokowych przede wszystkim szybkością docierania od ich źródła do narządu zmysłu (receptora).
Biorąc pod uwagę powyżej sformułowane spostrzeżenia podjęto decyzję o uruchomieniu tejże specjalności kryminalistycznej.
Należy zaakcentować, że od początku wprowadzenia tej dyscypliny do polskiego procesu karnego wzbudzała ona duże emocje. Zwolennicy badań śladów zapachowych dostrzegali w nich wartościowy materiał dowodowy, przeciwnicy wskazywali natomiast na wiele niebezpieczeństw związanych z wprowadzeniem do procesu dowodu, który opiera się na badaniu niewidocznych z jednej strony śladów, a z drugiej wykorzystaniu wysoce niekonwencjonalnego „narzędzia”, jakim jest specjalnie wytresowany pies. Będąc dziś niezależnym obserwatorem dostrzegam dwa kontrastowo różne jej bieguny. Pierwszy polaryzuje się wokół osób, które traktują tę metodę badawczą jako skuteczny środek w dowodzeniu przestępstw. Częstokroć można się spotkać ze stanowiskami przeceniającymi możliwości tkwiące w samej metodzie. Wyrazem przeceniania niechaj będzie chociażby twierdzenie – „... pies wykrył sprawcę...”. Jest to oczywiście nadmierne uproszczenie i pozostawię je bez szerszego komentarza. Drugi biegun koncentruje wokół siebie ludzi, którzy niedowierzają możliwościom tkwiącym w badaniach śladów osmologicznych, czy też próbują dowodzić nieskuteczności metody, dewaluując częstokroć niekwestionowane osiągnięcia polskich specjalistów. Dewizą tej grupy osób jest twierdzenie, iż „...losu człowieka nie można uzależniać od merdnięcia psiego ogona ...”. I to sformułowanie pozostawię również bez komentarza.
4. Materiał dowodowy w badaniach
Ślady zapachowe pozostawiane na miejscach zdarzeń przez sprawców przestępstw jeszcze do niedawna wykorzystywane były wyłącznie do czynności o charakterze wykrywczym. Wynikało to przede wszystkim z taktyki użycia psów w służbie, pozostającej w ścisłym związku z niedługą trwałością śladów przydatnych do tropienia. Krótkotrwałość śladów powodowała, że do celów wykrywczych nadawały się praktycznie „ślady świeże” i w związku z tym użycie psa ograniczone było wyłącznie do etapu badania miejsca zdarzenia lub bezpośredniego pościgu za sprawcą. Wieloletnie obserwacje pracy psów wykorzystywanych do tropienia śladów ludzi, przeszukania terenu, pomieszczeń lub wyszukania zapachów, potwierdzało wiarygodność rezultatów uzyskiwanych przez ten „żywy detektor” zapachów, jego ogromne możliwości rozdzielcze i zdolności do zapamiętywania określonych kompleksów zapachowych.Z tego też powodu poszukiwano sposobów, które pozwoliłyby na zabezpieczenie śladów w taki sposób, aby można byłoby je przechowywać przez dłuższy czas. Po okresie doświadczeń opracowano i wdrożono do praktyki metody zabezpieczania oraz ochrony stabilnych i unikalnych składników znajdujących się w złożonym zapachu ludzkim. Stworzyło to jakościowo nowy wymiar dla toczących się postępowań karnych. Stosowane metody zabezpieczania śladów zapachowych ludzi, możliwość ich przechowywania oraz porównywania pozwoliły na uzyskanie i wykorzystanie informacji o sprawcach przestępstw praktycznie na każdym etapie toczącego się procesu karnego.
4. 1 Zabezpieczenie techniczne
W celu właściwego zabezpieczenia śladów niezbędne jest posiadanie następującego wyposażenia, w tym: wyjałowionej pęsety metalowej lub szczypiec metalowych ze stali nierdzewnej o długości co najmniej 30 cm, nowej folii aluminiowej, wcześniej nieużywanej, wyjałowionych słoików szklanych z zakrętką typu Twist o pojemności ok. 1 l, fabrycznie nowych tamponów zapachowych TZMO o wymiarach 12x30 cm, rękawiczek jednorazowych z lateksu oraz spryskiwacza z wodą destylowaną. Wymienione elementy wyposażenia mogą być użyte tylko raz do zabezpieczenia materiału z jednego obiektu.
Miejsce, przedmiot lub podłoże, z którego zabezpiecza się ślady dowodowe nakrywa się tamponami zapachowymi, a następnie folią aluminiową. Oczywistym jest, że ślady zapachowe z odzieży zabezpiecza się z tej jej części, która miała bezpośredni kontakt z ciałem człowieka. Drobne przedmioty natomiast umieszcza się wraz z tamponami w słoiku i szczelnie zamyka. Dopuszcza się używanie zraszacza z wodą destylowaną w celu zwiększenia procesu parowania zapachu. Zabezpieczanie dokonywane jest poprzez kontakt tamponów z przedmiotem lub miejscem w czasie nie krótszym niż 30 minut. Po upływie tego czasu zdejmuje się folię, a tampony przy użyciu pęsety przenosi do słoika i szczelnie zamyka.
Do zabezpieczania materiału z innego obiektu należy przygotować nowy komplet wyposażenia. W przypadku zabezpieczania śladów z drobnych przedmiotów po upływie ustalonego czasu, przedmioty wyjmuje się ze słoika, a następnie szczelnie się go zakręca. Szczegółowy tryb postępowania ze śladami krwawymi, jak również powielaniem śladów reguluje przywołana wcześniej instrukcja.
4. 2 Zabezpieczenie procesowe
Przekształcenie śladu zapachowego, pozostawionego na miejscu zdarzenia w materiał dowodowy następuje poprzez jego zabezpieczenie, podczas realizacji oględzin miejsca, osoby lub rzeczy. Zabezpieczanie śladów zapachowych jest jedną z najistotniejszych czynności (jeżeli nie najistotniejszą), mającą zasadniczy wpływ na końcowy wynik badań. Ze względu na fakt, iż materiał dowodowy jest materiałem niepowtarzalnym, prawidłowe wykonanie tej czynności nabiera szczególnego znaczenia dla postępowania karnego. Obecnie sposób zabezpieczania materiału dowodowego do badań osmologicznych określa „Instrukcja zabezpieczania próbek zapachów z miejsc, podłoży oraz przedmiotów”. Warto dodać, że policyjne laboratoria dysponują wykwalifikowaną kadrą, która jest przygotowana do przeszkolenia innych policjantów w tym zakresie. W sytuacjach wyjątkowych natomiast laboratoria mogą kierować własnych specjalistów bezpośrednio na miejsca oględzin, celem zabezpieczenia tychże śladów.
4.3 Błędy, popełniane w procesie zabezpieczania
Do najczęstszych uchybień należą:
do Centrum Ekspertyz Kryminalistycznych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Rosji, „Biuletyn Informacyjny” nr 109, 1998 r., s. 23., także: M. Gawkowski, Identyfikacja osoby na podstawie śladu zapachowego, Wydawnictwo CSP, Legionowo 2000, s. 30 oraz L. Pinc, L. Bartoš, A. Reslova, R. Kotrba, (2011). Dogs discriminate identical twins. PloS one, 6(6), e20704.
R. A. Stockham, D.L. Slavin, W. Kift, Survivability of human scent, Forensic Science Communications 2004, vol. 6 nr 4.
M. Kulicki, Kryminalistyka - wybrane zagadnienia teorii i praktyki sądowo-śledczej, Wydawnictwo UMK Toruń 1994, s. 282.
Jezierski T., Podstawy fizjologii węchu, uczenia się i etologii zwierząt, Zeszyty Metodyczne Nr 4 - Badania osmologiczne, Wydawnictwo CLK KGP, Warszawa 1999 r., s, 18.
Do kilku, a nawet kilkunastu godzin od momentu jego naniesienia na podłoże.
A. Winberg, Kryminalistyczna odorologia, „Problemy Kryminalistyki” 1972, nr 2(6), s. 33, także: R. S. Biełkin, Problem metod odorologicznych, „Problemy Kryminalistyki” 1978, nr 133-134, s. 365.
TZMO - tzw. tampony zapachowe - produkowane przez Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych. Testy pochłaniaczy przeprowadzono już w 1997 r. – por. M. Gawkowski, J. Godlewski, K. Misiewicz, M. Rogowski , Wyniki przeprowadzonych testów pochłaniaczy śladów zapachowych, „Biuletyn informacyjny” 1997, s 106.
Ślad zapachowy jest chyba jedynym niewidocznym śladem kryminalistycznym, który podlega od razu zabezpieczaniu. Nie znane są do tej pory metody, które pozwoliłyby ślad taki ujawnić.
Instrukcja zabezpieczania próbek zapachów z miejsc, podłoży oraz przedmiotów, Nr BJ-W4/Mb-1/In-1, Wydanie I, data wydania – 14-08-2013 r. - niepublikowane.
Instrukcja pobierania próbek zapachów od osób - Nr BJ-W4/Mb-1/In-2, wydanie I, 14.08.2013 r., niepublikowane.
Znany w literaturze przedmiotu pod nazwą „fałszywego łącznika zapachowego”. Zobacz: Bednarek T.: Dowód osmologiczny.,,, - dz. cyt. s. 80.
„Wytyczne dotyczące zabezpieczania, przechowywania i rozpoznawania śladów zapachowych ludzi metodą „K”, załącznik do Zarządzenia nr 19/92 Komendanta Głównego Policji z dnia 12.10.1992 r. w sprawie psów służbowych Policji, niepublikowane.
Wójcikiewicz J. Dowód naukowy w procesie sądowym, „Biblioteka Prawa Dowodowego” Wydawnictwo Instytutu Ekspertyz Sądowych, Kraków 2000, s. 38.
Metodyka badań osmologicznych – dz. cyt.
G.A.A. Schoon, The performance of dogs in identifying humans by scent, University of Leiden 1997, s. 43, M. Gawkowski, Identyfikacja osoby na podstawie śladu zapachowego, Legionowo, s. 30, Bednarek T., Dowód osmologiczny – dz. cyt., s. 40 oraz Pinc, L., Bartoš, L., Reslova, A., Kotrba, R., Dogs discriminate identical twins. PloS one, 6(6), 2011, e20704.
Próg węchowy –w kynologii policyjnej - minimalna ilość molekuł zapachowych, która jest wystarczająca do wywołania widocznej reakcji u psa.
Wytyczne Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji - Standardy wyposażenia pracowni osmologicznej w laboratoriach kryminalistycznych kwp/KSP z dnia 14.08.2013 r., Nr BJ-W4-St-1, wydanie I, niepublikowane.
Efekt stroboskopowy występuje, gdy poruszające się ciało oświetlane jest migającym światłem. W przypadku ruchu o powtarzającym się wzorze następuje nieprawidłowe wrażenie spowolnienia, pozornego zatrzymania, a nawet odwrócenia kierunku ruchu.
Biegły policyjnego laboratorium kryminalistycznego – policjant lub pracownik policyjnego laboratorium kryminalistycznego, posiadający uprawnienia w zakresie określonych specjalności kryminalistycznych .
Kandydat na biegłego policyjnego laboratoriumkryminalistycznego – policjant lub pracownik policyjnego laboratorium kryminalistycznego, który na podstawie decyzji dyrektora CLKP rozpoczął proces kształcenia w celu uzyskania uprawnień.
Próby kontrolne - mają na celu sprawdzenie prawidłowego dobrania materiałów użytych do budowy ciągu selekcyjnego, a także wykluczenie możliwości wystąpienia w ciągu selekcyjnym zapachów zaburzających pracę psa, jak również potwierdzenie gotowości psa do podjęcia pracy węchowej.
Próba identyfikacyjna – praca psa osmologicznego na ciągu selekcyjnym z umieszczonymi w nim próbkami identyfikacyjnymi do momentu, w którym zostanie zinterpretowane zachowanie psa przez technika osmologii i prowadzącego badanie.
G.A.A. Schoon, Scent identifications lineups by dogs (Canis familiaris): experimental design and forensic application, Applied Animal Behaviour Sci. 1996, 49, s.257.
W.I. Starowojtow, K.T. Sulimow, W.W. Gricenko, Ślady zapachowe uczestników przestępstw: typowanie miejsc, zabezpieczanie, organizacja badań, „Rekomendacje Metodyczne”, 1993 ,Moskwa, Wydawnictwo MSW Federacji Rosyjskiej, także: K. T. Sulimow, W.I. Starowojtow, Wykorzystanie zapachów jako informacji z miejsc zdarzeń do wykrywania przestępstw, „Biuletyn Informacyjny”, nr 3-4, 1991, s. 83 oraz M. Miłkowski, R. Łuczak, J. Godlewski, Bednarek, T., Sprawozdanie z wyjazdu szkoleniowego delegacji CLK KGP do Centrum Ekspertyz Kryminalistycznych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Rosji, „Biuletyn Informacyjny”, nr 109, s. 23.
T. Bednarek, Sprawozdanie z wyjazdu szkoleniowego do Szkoły Tresury Psów Służbowych w Dunakeszi na Węgrzech, „Biuletyn Informacyjny”, 1999, nr 110, s. 30.
Wykaz akredytowanych laboratoriów badawczych - w dziedzinie nauk sądowych, akredytacja AB 596https://www.pca.gov.pl/?page=akredytowane_podmioty_ab&&r=lb , [06.07.2015].
Zobacz proszę poniższą stronę internetową: http://clk.policja.pl/clk/badania-i-projekty/badania-wykonywane-w-c/badania-osmologiczne/10442,BADANIA-OSMOLOGICZNE.html, [07.07.2015] .
T. Bednarek, Historia polskiej osmologii, „Problemy Kryminalistyki” nr 272, 2011, s. 71.
J: Wójcikiewicz, Glosa do wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 3 lutego 2011 r., sygn. II AKa 266/10, Prokuratura i Prawo, 2012, s. 158.